Dziś imieniny obchodzą: Brygida, Apolinary, Bogna Dziś jest: niedziela 23.07.2017,
Wideo
Viva MOT

Stal Mielec przed kolejnym wyjazdem. Tym razem do Rybnika [POSŁUCHAJ]

W piątkowy wieczór w Rybniku lider 2 ligi piłkarskiej Stal Mielec zmierzy się w meczu z zespołem tamtejszego klubu sportowego ROW 1964.

Stal ostatnie dwa mecze zagrała na remis 1:1, było to jednak drużyny z czołówki tabeli: Radomiak Radom i Siarka Tarnobrzeg. W efekcie Biało-Niebiescy utrzymali swoje pierwsze miejsce w lidze, choć przewaga nad drużyną numer dwa czyli Wisłą Puławy stopniała do jednego punktu. – Po tabeli widać, że w każdym meczu walczymy. Puławy nas teraz naciskają bardzo mocno, ale dla rywalizacji, walki, emocji bardzo dobrze, że nie uciekamy i jesteśmy samodzielnym liderem. Wówczas w polskich realiach każdy zespół się psuje, obniża loty – komentuje trener Stali Janusz Białek.

Teraz Stal zagra z zespołem, który stara się wydostać z samego dołu ligowej stawki. ROW Rybnik wiosną walczył o awans do 1 ligi, teraz zaczyna zbierać punkty by nie spaść do 3 ligi bo początek sezonu miał fatalny. To oznacza, że w meczu z liderem z Mielca rybniczanie zrobią wszystko by punktować. – Pozycja w tabeli determinuje ich poczynania, nie będą zainteresowani grą zachowawczą, muszą atakować, zdobywać punkty, na to liczę – mówi szkoleniowiec mielczan.

Janusz Białek przywołuje niedawny pojedynek w Lidze Mistrzów i wskazuje jak ma grać prowadzony przez niego zespół z Mielca. – Mecz Arsenalu z Bayernem pokazał, że trzeba atakować. To co Arsenal zaprezentował bliższe jest naszemu sposobowi gry, temu co robimy na boisku. My próbujemy grać jak Anglicy, szybko do przodu, wykorzystywać błędy przeciwnika – wyjaśnia. Zakłada, że zespół z Rybnika też będzie chciał atakować, nie tylko bronić dostępu do swojej bramki, taka sytuacja mielczanom bardzo odpowiada.

Skrzydłowy Stali Andreja Prokić komentuje oceny wystawiane Biało-Niebieskim za poprzednie spotkania. – Ostatnie dwa mecze zagraliśmy słabiej ponieważ nie robiliśmy na boisku tego co wcześniej sobie umówiliśmy. Mimo tego przeciwnicy nie zdołali nas pokonać – zaznacza. Jest przekonany, że z przed jego zespołem nie będzie już meczów, które można nazywać łatwymi. – Każdy chce nam zabrać punkty, wygrać, nie jest ważne czy jest z góry czy z dołu tabeli – komentuje.

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone. *

*