Kronika policyjnaRegionSliderWażne informacjeWiadomości

124 zabitych w ubiegłym roku na drogach Podkarpacia

Viva MOT

124 osoby zginęły w wypadkach na podkarpackich drogach w ubiegłym roku. To nieco mniej, niż w roku 2016, kiedy zginęło 141 osób, ale wciąż jest to zatrważająca liczba. To tak, jakby zniknęli prawie wszyscy mieszkańcy Szydłowca w gminie Mielec.

18,3 tysięcy kolizji, 1 701 wypadków, w których rannych zostało ponad 2 tysiące osób, a śmierć poniosły 124 osoby. To bilans ubiegłego roku na podkarpackich drogach.

Najczęstsze przyczyny wypadków to: niespodziewane wtargnięcie pieszego na jezdnię, nadmierna prędkość, niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, wymuszanie pierwszeństwa przejazdu czy wtargnięcie pieszego na jezdnie przed nadjeżdżający pojazd. Zdarza się również nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych, nieprawidłowe wyprzedzanie, niezachowanie bezpiecznej odległości. Tak wynika z policyjnych analiz przyczyn wypadków.

* – zestawienie na dzień 08.01.2018 r. z systemu SEWIK. Źródło: podkarpacka.policja.gov.pl

Kierowcy natomiast widzą jeszcze jedną przyczynę. To zła jakość dróg lub niekorzystne dla bezpieczeństwa rozwiązania drogowe. Potwierdza to również raport Najwyższej Izby Kontroli z 2011 roku, który wskazuje zły stan dróg jako główną przyczynę obniżającą bezpieczeństwo na drogach.

– W wypadkach drogowych ginie w Polsce wciąż dwa razy więcej osób niż w UE. Dzieje się tak głównie z powodu złego stanu technicznego dróg. Większość dróg krajowych nie ma dwóch oddzielnych jezdni w przeciwnych kierunkach. Konieczność bezpośredniego mijania pojazdów nadjeżdżających z przeciwka stwarza ryzyko najgroźniejszych wypadków. Radykalna poprawa bezpieczeństwa może nastąpić po wybudowaniu autostrad i dróg ekspresowych – analizuje NIK.

Rys. Przyczyny złego stanu bezpieczeństwa drogowego (na podstawie wyników kontroli). Źródło: NIK

Na Podkarpaciu mamy wiele wąskich dróg „przelotowych”. Droga krajowa nr 9 z Radomia do Rzeszowa i dalej do granicy jest tego dobrym przykładem. W niektórych miejscach wije się nawet przez centra miejscowości – tam zabudowania są bardzo blisko pasa drogowego, widoczność jest ograniczona. Frustracja kierowców jest spora – nie dość, że co chwila muszą zdejmować nogę z gazu ze względu na ograniczenie prędkości, to i tak nie jest bezpiecznie. Do tego niektórzy na ograniczenia nie zwracają uwagi – ryzyko wypadku rośnie wtedy gwałtownie.

Za średnią europejską

Na szczęście liczba wypadków stopniowo maleje. Od 2011 roku, w którym pojawił się raport NIK liczba ofiar śmiertelnych zmalała o około tysiąc, a w województwie podkarpackim o 100. W ciągu ostatnich lat udało się zmniejszyć o jedną czwartą liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych. Wskazują na to dane Komisji Europejskiej z 2015 roku. Duży wpływ na to ma z pewnością stopniowa budowa dróg ekspresowych i autostrad. Mimo to nadal liczba ofiar śmiertelnych należy do jednej z najwyższych w Europie i daleko odbiega od średniego poziomu w UE.

Liczba ofiar śmiertelnych wciąż utrzymuje się w Polsce na wysokim poziomie. W 100 wypadkach ginie średnio 11 osób, podczas gdy w UE 5. Proces poprawy bezpieczeństwa na drogach jest tak wolny, że Polska nie tylko pozostaje daleko w tyle za średnią europejską, ale prawdopodobnie nie osiągnie nawet wyznaczonych w kraju progów bezpieczeństwa – przewidywał w 2011 roku NIK.

 



Tagi

Zobacz także

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Korzystając z formularza, zgadzam się z regulaminem portalu i polityką prywatności

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zamknij