MiastoMultimediaPolecaneSliderSportWażne informacjeWiadomości

Kibice Stali Mielec mają swój ośrodek. To Ośrodek Kibice Razem [ZOBACZ WIDEO]

Reklama

Tuż przed meczem piłkarskim Fortuna 1 ligi Stal Mielec – Podbeskidzie Bielsko-Biała na stadionie miejskim w Mielcu odbyło się oficjalne otwarcie ośrodka Kibice Razem FKS Stal Mielec.

Jest to efekt wspólnych działań Stowarzyszenia Chłopcy ze Stali, Polskiego Związku Piłki Nożnej, Ministerstwa Sportu i Turystyki, Urzędu Miejskiego w Mielcu oraz Klubu FKS Stal Mielec. Mielecki ośrodek jest już siedemnastym jaki został utworzony w Polsce i pierwszym na Podkarpaciu.

 Bardzo zależy nam jako samorządowi nad tym, aby wydarzenia sportowe, które odbywają się na stadionie miejskim w Mielcu były bezpieczne i przebiegały w przyjaznej, rodzinnej atmosferze. Dlatego zaangażowaliśmy się w ten projekt, którego realizacja stałą się możliwa dzięki współdziałaniu samorządu miejskiego, Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Polskiego Związku Piłki Nożnej. W latach 70-tych wszyscy przychodzili na mecze Stali całymi rodzinami. Teraz na stadionie w Mielcu widzę to samo: jest bezpiecznie, jest rodzinnie. Dziękuję kibicom, którzy zaangażowali się w utworzenie tego ośrodka, a także klubowi – powiedział podczas uroczystości otwarcia Pełniący Funkcję Prezydenta Miasta Mielca Fryderyk Kapinos.

Reklama

Głos zabrał także Dariusz Łapiński, Krajowy Koordynator ds. Współpracy z Kibicami Polskiego Związku Piłki Nożnej.

-Tworzymy miejsca spotkań dla kibiców. Zatrudniamy osoby, których zadaniem jest wykorzystywanie pozytywnej kibicowskiej energii z korzyścią dla klubu, miasta, mieszkańców, regionu. Bazuje to na przekonaniu, że kibice nie są problemem, który trzeba rozwiązywać za pomocą policji. Kibice są grupą, której się chce, która przez siedem dni w tygodniu gotowa jest zrobić coś dla swojej społeczność – powiedział.

– Wystarczy dać im wędkę a oni sami ryb nałapią. Kibice muszą nam zaufać, że współpraca z ministerstwem sportu, PZPN-em, władzami miejskimi nie oznacza utraty niezależności, że nie będą chodzili na niczyim pasku, że będą mogli swoją pasję realizować. Kibice muszą się także pogodzić z tym, że przerabiają publiczne pieniądze. Z tego trzeba się rozliczyć. To oznacza prowadzenie dokumentacji, formalizację struktur, profesjonalizację środowiska. Nie każdy samorząd, tak jak nie każda grupa kibicowska, zgadza się na ten projekt – podkreślił.

Reklama
Reklama

Zobacz także

Back to top button