SportWiadomości

Margines błędu się kończy. W środę SPR Stal Mielec podejmie Energę MKS Kalisz

Reklama

Przed SPR Stalą Mielec trzeci mecz w ciągu zaledwie ośmiu dni. Po porażkach z Azotami Puławy i KPR-em Legionowo mielczan czeka bój z Energą MKS-em Kalisz. Kolejna porażka może mocno skomplikować sytuację „Czeczeńców” w tabeli. 

Czasu na to nie jest zbyt wiele, gdyż już w środę do Mielca przyjedzie MKS Kalisz, a spotkanie to przez porażkę z KPR-em urosło do miana arcyważnego, gdyż do Gwardii, Piotrkowianina i Stali walczących o przywilej gry w fazie play-off, dołączyły również Wybrzeże Gdańsk i właśnie MKS Kalisz, co powoduje niesamowity ścisk w grupie pomarańczowej, w której każdy punkt będzie na wagę złota.

Kaliszanie to obecny beniaminek PGNiG Superligi, lecz po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej skład MKS-u uległ sporej zmianie, gdyż do zespołu dołączyli min. czołowi zawodnicy z ligi, tacy jak Edin Tatar, Kiril Kniazeu, czy świetnie znany w Mielcu – Marek Szpera.

Podopieczni Pawła Ruska w pokonanym polu pozostawili już w tym sezonie Meble Wójcik Elbląg (25:21), Wybrzeże Gdańsk (33:22), Spójnię Gdynia (22:21), KPR Legionowo (27:25), Zagłębie Lubin (28:24), czy też SPR Stal Mielec, która uległa w Kaliszu 30:27.

Reklama

Mecz ten również nie ułożył się po myśli mielczan, lecz Ci po bardzo słabym początku potrafili się otrząsnąć i „dojść” rywala. Niestety na odniesienie zwycięstwa brakło już czasu, w związku z czym w najbliższą środę „Czeczeńcy” na pewno będą chcieli się zrewanżować, tym bardziej, że porażka w Legionowie bardzo ich dotknęła, a tylko zwycięstwo byłoby wstanie zamazać złe wspomnienia z tamtego spotkania, które miejmy nadzieję było tylko wypadkiem przy pracy.

SPR Stal Mielec – MKS Kalisz, 24.01.2018, godz. 18:00, hala sportowa przy ulicy grunwaldzkiej 7., Mielec.

Reklama

Zobacz także

Sprawdź także
Zamknij
Back to top button