MiastoPowiat i gminaRegionWażne informacjeWiadomości

Mielczanie uczcili pamięć Ofiar Katastrofy Smoleńskiej

Reklama

10 kwietnia w Mielcu odbyły się uroczystości Dnia Pamięci Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Od tego tragicznego wydarzenia minęło równo dziewięć lat.

Obchody kolejnej rocznicy katastrofy lotniczej otworzyła Msza Święta w intencji 96 ofiar odprawiona w Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mielcu. Hołd osobom, które zginęły pod Smoleńskiem oddano także na Cmentarzu Komunalnym, przed grobem śp. Leszka Deptuły.

Wśród tych, którzy uczcili pamięć pochodzącego z powiatu mieleckiego parlamentarzysty i samorządowca, a także pozostałych ofiar tragedii, byli m.in. Poseł do Parlamentu Europejskiego Czesław Siekierski, Posłowie na Sejm RP: Władysław Kosiniak-Kamysz, Krystyna Skowrońska, Mieczysław Kasprzak; Radni Sejmiku Województwa Podkarpackiego Jan Tarapata i Maria Napieracz, Starosta Powiatu Mieleckiego Stanisław Lonczak, Wicestarosta Powiatu Mieleckiego Andrzej Bryła, Członkowie Zarządu Powiatu Mieleckiego Andrzej Chrabąszcz i Zbigniew Działowski, Prezydent Miasta Mielca Jacek Wiśniewski. Kwiaty złożyli także wójtowie, burmistrzowie i przedstawiciele poszczególnych gmin powiatu mieleckiego, radni powiatowi i miejscy, przedstawiciele jednostek organizacyjnych powiatu i szkół, reprezentanci ugrupowań politycznych oraz mieszkańcy.

Spotykamy się tu w dziewiątą rocznicę tragicznej katastrofy lotniczej. Zginęło w niej 96 wybitnych działaczy politycznych i społecznych, a pośród nich Prezydent RP wraz z małżonką oraz Leszek Deptuła, przy którego grobie się znajdujemy – mówił Starosta Powiatu Mieleckiego, witając przybyłych gości. – Leszek Deptuła był naszym przyjacielem, jak również osobą niezwykle ważną dla naszego powiatu i województwa – marszałkiem, parlamentarzystą i działaczem społecznym. Skutki przedwczesnej śmierci, którą poniósł 10 kwietnia 2010 roku, jeszcze długo będą dla nas odczuwalne. Nikt przecież nie spodziewał się, że w roku ubiegłym nagle, niespodziewanie po bardzo krótkiej chorobie, odejdzie z tego świata małżonka Leszka Deptuły – Joanna. Według ocen służb medycznych nie było racjonalnych przesłanek do tak przedwczesnej śmierci pani Joanny – mówił starosta podkreślając, że tragedia sprzed dziewięciu lat jeszcze długo będzie wpływać na życie bliskich śp. Leszka Deptuły, jego przyjaciół i wszystkich Polaków. – Musimy jednak jakoś żyć i myśleć o przyszłości. Mam nadzieję, że mimo upływającego czasu nie zapomnimy o tych wydarzeniach i co roku będziemy tutaj spotykać się nad grobem naszego zmarłego kolegi – dodał.

Reklama

Śp. Leszka Deptułę wspominał w swojej wypowiedzi także Władysław Kosiniak-Kamysz, Poseł na Sejm RP oraz Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego. – Mam przed oczami obraz śp. Leszka Deptuły jako zadumanego parlamentarzysty w ławach poselskich, jego jako ojca dbającego o rodzinę. Leszek był przyzwoitym i dobrym człowiekiem. To chyba najważniejsze, co mógł pozostawić po sobie na ziemi – mówił Kosiniak-Kamysz, wspominając jednocześnie bogatą karierę tragicznie zmarłego Deptuły. –  Był marszałkiem, parlamentarzystą, samorządowcem, politykiem, przez wiele lat pracował zawodowo jako lekarz weterynarii. Potrafił łączyć te rzeczy. Wiemy, że łączenie różnych wartości i ludzi było bardzo ważne – podkreślał. Apelował do zebranych, by w codziennym życiu i samorządowej pracy kierować się wartościami podobnymi do tych, jakie kultywowały ofiary katastrofy, które zginęły, chcąc oddać hołd ofiarom zbrodni katyńskiej; o to, by budować Polskę bez podziałów;  by współpracować na rzecz ogólnego dobra mimo różnic. – Jeżeli chcemy poważnie traktować kolejne rocznice katastrofy smoleńskiej, poważnie traktować tych, którzy zginęli i wierzyć, że ich śmierć miała głębszy sens, nie była nadaremna, bo wiemy, że ich życie miało sens – jeżeli chcemy w to wierzyć, musimy z tej lekcji wyciągnąć wnioski, a nie przechodzić obojętnie. Nic nie znaczą nasze kwiaty i pomniki, jeżeli nie ma naszego działania, jeżeli nie ma wiary w to, że właśnie Polska współpracująca, zjednoczona, przyjazna w różnorodności, jest najlepszą drogą dla rozwoju nas, naszych dzieci i wnuków – mówił.

– Drogi Leszki, Joasiu, jesteśmy tutaj, wasi przyjaciele nie tylko z życia politycznego, ale i z ławy szkolnej – mówiła Krystyna Skowrońska, Poseł na Sejm RP. – Leszek to fantastyczny kolega, który angażował się w życie szkoły, był świetnym sportowcem. Pamiętam jak z pasją przez całe swoje dorosłe życie, szanując ludzi i kochając mieszkańców, zajmował się kolejnymi fantastycznymi sprawami. Zawsze chciał, aby wszystkie sprawy były załatwiane w konsensusie. Kiedy jechał w tą swoją podróż, nie wiedział, że to będzie ostatnia, ale chciał się pokłonić tym Polakom, którzy odeszli, których zamordowano – podkreślała posłanka, przypominając jednocześnie, iż przejawem patriotyzmu śp. Leszka Deptuły była m.in. jego pamięć o Polakach zesłanych na Syberię.

Hołd Sybirakom oddali zresztą wszyscy zebrani na obchodach Dnia Pamięci Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Tuż po zakończeniu uroczystości przy grobie śp. Leszka Deptuły, złożyli oni kwiaty przed Pomnikiem Sybiraków.

Reklama
Reklama

Zobacz także

Sprawdź także

Zamknij
Back to top button
Zamknij
Zamknij