KalendariumKulturaMiastoWiadomości

Nowa wystawa w mieleckiej Galerii ESCEK

Mamy wielką przyjemność zapowiedzieć nową wystawę w naszej Galerii ESCEK. Od 12 października do 2 grudnia w naszej galerii oglądać będziemy wystawę ,,Malarze Młodej Polski”, na którą złożą się obrazy 15 artystów tego jakże ciekawego i obfitującego w talenty okresu w naszej historii sztuki.

Na wernisaż wystawy z udziałem kuratorki wystawy, Urszuli Kozakowskiej – Zauchy, zapraszamy 12 października o godz. 18.

Malarze, których obrazy oglądać będziemy już od 12 października: Olga BOZNAŃSKA (1865-1940), Jacek MALCZEWSKI (1854 – 1929), Jan STANISŁAWSKI (1860-1907), Kazimierz SICHULSKI (1879 – 1942), Włodzimierz BŁOCKI (1885-1921), Józef PANKIEWICZ (1866 – 1940), Ferdynand RUSZCZYC (1870-1936), Józef CZAJKOWSKI (1872-1947), Stanisław CZAJKOWSKI (1878 – 1954), Stanisław KAMOCKI (1875-1944), Leon WYCZÓŁKOWSKI (1852-1936), Marian WAWRZENIECKI (1863 – 1943), Włodzimierz TETMAJER (1862 – 1923), Teodor AXENTOWICZ (1859 – 1938), Wacław SZYMANOWSKI (1859 – 1930).

Młoda Polska to jeden z najbardziej interesujących i wyrazistych okresów w dziejach sztuki polskiej. Był to czas, w którym nastąpiła wzmożona intelektualna i artystyczna aktywność, która skutkowała ożywieniem sztuki we wszystkich jej dziedzinach. Nastąpiła również integracja sztuk i swoista symbioza poszczególnych gatunków. U podstaw tych przemian stała z jednej strony refleksja nad dotychczasową rolą sztuki, a z drugiej bunt młodego pokolenia przeciwko przeszłości. Wyrosła z atmosfery buntu i fermentu estetyka opierała się na poglądach filozoficznych Fryderyka Nietschego oraz proroka „czarnego pesymizmu” Artura Schopenhauera. Stąd też okres Młodej Polski wiąże się ze zwrotem ku epoce romantyzmu i głoszonym wówczas ideom – romantycznego kultu jednostki czy hasła posłannictwa narodowego. Czołowi neoromantycy, wśród których prym wiódł Jacek Malczewski, szczególnym kultem obdarzali Juliusza Słowackiego i Cypriana Kamila Norwida.

W romantyzmie miała również swoje źródło będąca przeciwwagą dla ponurego dekadentyzmu moda na folklor. W bajecznie kolorowej polskiej wsi dostrzeżono wartości i mistyczne źródła rodzimości tak ważne w rozdartym na trzy zabory kraju. Artyści, a wśród nich Stanisław Wyspiański czy Włodzimierz Tetmajer odnaleźli inspiracje w podkrakowskich Bronowicach; Wacław Szymanowski, Teodor Axentowicz czy Kazimierz Sichulski tematów do swoich prac szukali zaś na żywiołowej i egzotycznej Huculszczyźnie.

Na ziemiach polskich stolicą intelektualną stał się Kraków, który pulsował emocjami, przyciągał artystów, literatów, filozofów. W Krakowie panowała atmosfera modnego fermentu i niepokoju, podsycana hasłami pesymizmu i dekadentyzmu, którego pojęcie, sformułowane przez Artura Górskiego, określało przesiąkły rezygnacją i rozczarowaniem nastrój, oparty na niewierze w dalszy rozwój, wyższy byt, ewolucję cywilizacyjną. Nastroje te podsycił przyjazd do Krakowa w 1898 roku Stanisława Przybyszewskiego i jego pięknej żony Dagny Juel.

Zmiany w sztuce zapoczątkował epizod impresjonistyczny, związany z powrotem z Paryża w 1890 roku Józefa Pankiewicza i Władysława Podkowińskiego, którzy w warszawskim Salonie Aleksandra Krywulta zaprezentowali swoje malarstwo inspirowane twórczością Claude’a Moneta. Elementy impresjonizmu odnaleźć można również w brawurowo malowanych pracach Jana Stanisławskiego, czy kameralnych scenach Włodzimierza Błockiego.

Estetykę sztuki przełomu XIX i XX wieku zdominował symbolizm, który wyrósł z inspiracji filozofią Schopenhauera, Nietzschego czy Przybyszewskiego Kompozycje przesiąknięte tajemniczością były odbiciem duszy artysty, co szczególnie czytelne stało się w malarstwie pejzażowym, pełniącym funkcję „pejzażu wewnętrznego” duszy twórcy. Stąd przepojone smutkiem krajobrazy i melancholijne kompozycje malowane m.in. przez Józefa Pankiewicza, Jana Stanisławskiego i jego uczniów (m.in. Stanisława Kamockiego) czy zafascynowanego żywiołami Ferdynanda Ruszczyca. Wyjątkowe miejsce zajmują prezentowane na wystawie baśniowe krajobrazy Marina Wawrzenieckiego.

Symbolizm przesycony melancholią przenikał do malarstwa portretowego, w którym widać osoby zazwyczaj zamyślone, smutne i pozbawione uśmiechu, patrzące na nas np. z prac Olgi Boznańskiej. Szczególne nastroje pojawiają się w portretach i autoportretach największego polskiego symbolisty – Jacka Malczewskiego, w których bohaterowie wplątywani byli w skomplikowane sytuacje symboliczne.

Modernizm wraz z Młodą Polską zaczął odchodzić po burzliwym 1905 roku. Jak twierdził Karol Irzykowski, Młoda Polska posiwiała w ciągu jednej nocy, zdegradowana została pozycja zarówno sztuki, jak i artysty; zaczęły pojawiać się nowe teorie sztuki, a przede wszystkim twórcy nowego już pokolenia zapowiadający radykalne zmiany w sztuce i głoszący nowe manifesty i programy.

Urszula Kozakowska-Zaucha

Muzeum Narodowe w Krakowie



Zobacz także

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Korzystając z formularza, zgadzam się z regulaminem portalu i polityką prywatności

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zamknij