SportWażne informacjeWiadomości

Ostatnie dwa mecze w tym roku! W środę pojedynek z Puszczą Niepołomice, w niedzielę z Bytovią

W środę 28 listopada piłkarze PGE FKS Stal Mielec rozegrają zaległy mecz 19. kolejki Fortuna 1 Ligi. Podejmą na Stadionie Miejskim w Mielcu Puszczę Niepołomice.

Dosyć niespodziewanie ten mecz okazuje się jednym z hitów kolejek zamykających 2018 rok na ligowych boiskach. PGE FKS Stal jest dzisiaj czwarta w tabeli i goni ścisłą czołówkę, Puszcza jednak ma tylko jeden punkt mniej i jest piąta. Cele obu ekip są natomiast zdecydowanie inne. W Niepołomicach nie ma ekstraklasowych marzeń, są jednak plany pewnego utrzymania się na zapleczu Lotto Ekstraklasy jeszcze w tym roku.

PGE FKS Stal ma za sobą serię 11. meczów bez porażki, w tym 5. kolejnych zwycięstw. – Wszyscy byli zaskoczeni lekkim kryzysem Stali Mielec na początku sezonu. To nie były hurtowe porażki, ale gdzieś brakowało tych zwycięstw. Remisowali mecze, w których bardzo często byli stroną dominującą. Stali brakowało skuteczności. Niedawno rozmawiałem z trenerem Arturem Skowronkiem i mówił, że pod koniec roku Stal ma fajny terminarz. W ostatnich tygodniach grali z drużynami z dołu tabeli i wszystko wygrywali. Taki był ich plan, który jak widać zrealizowali w 100 procentach – zauważa ekspert Polsatu Sport Tomasz Łapiński.

Viva MOT

Pozytywna seria Stalowców może przynieść kapitalny efekt na koniec roku, Biało-Niebiescy muszą jednak zwyczajnie ją kontynuować, tak jak w piątek gdy pokonali u siebie Wartę Poznań 2:0, która bardzo umiejętnie się broniła. – Ciężko w każdym meczu wygrywać 6:1 czy 4:0. Spodziewaliśmy się, że trener Warty zawęzi grę i ciężko będzie się przedrzeć. Pierwsza bramka ustawiła ten mecz i kontrolowaliśmy to spotkanie, chociaż stać nas na ciężką grę – ocenił pomocnik Stali Marcel Gąsior.

Trener mielczan Artur Skowronek również zwrócił uwagę na fakt, że przeciw grającej bardzo defensywnie Warcie jego drużyna miała pewne kłopoty z konstruowaniem wielu groźnych sytuacji bramkowych. – O atak pozycyjny bardzo dbamy w treningu. Stać nas na lepszą grę. Ale są trudniejsze momenty i zespół wówczas pokazuje siłę. W taki sposób można myśleć o budowie czegoś dobrego na przyszłość – skomentował Skowronek. Myślał zapewne już o Puszczy, która także znana jest z dobrej defensywy.

– Mamy w tym roku jeszcze dwa mecze i chcemy zdobyć sześć oczek, ale nie zapominamy, że będą to ciężkie boje – dodaje Marcel Gąsior.

Mecz PGE FKS Stal – Puszcza będzie niezwykły ze względu na sztab szkoleniowy niepołomickiej drużyny. Prowadzą ją mielczanie: Tomasz Tułacz oraz Jakub Kula i Mariusz Łuc. Latem Stal w Niepołomicach przegrała 0:1. – W historii nie przegrałem prowadząc zespół przeciw Stali Mielec. Jestem wychowankiem Stali Mielec i temu klubowi kibicuję, życzę awansu do ekstraklasy i ściskam kciuki, ale w meczach między nami zachowujemy profesjonalizm – powiedział Tomasz Tułacz.

Biało-Niebiescy z Solskiego mogą w środę pierwszy raz pokonać gości prowadzonych przez Tomasza Tułacza, wychowanka osiedla przy pobliskiej ulicy Spółdzielczej. Ta wygrana może znów bardzo poważnie przybliżyć Stal do drugiej lokaty tabeli Fortuna 1 Ligi.

Pierwszy gwizdek meczu PGE FKS Stal Mielec – Puszcza Niepołomice 28 listopada (środa) o 19:00. W mieleckiej ekipie na boisku zabraknie pauzujących za żółte kartki Marcela Gąsiora i Mateusza Spychały.



Tagi

Zobacz także

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Korzystając z formularza, zgadzam się z regulaminem portalu i polityką prywatności

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zamknij