MultimediaPolecaneSportWiadomości

Pierwsze sparingi już za SPR Stalą Mielec. Dwie porażki z mistrzem Słowacji i uczestnikiem Ligi Mistrzów [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Reklama

Podopieczni Krzysztofa Lipki i Tomasza Sondeja przygotowania do nowego sezonu wznowili 2. lipca i po wielu treningach, w hali na bieżni, czy też siłowni nadszedł w końcu czas na pierwszy sparing, Mielczanom od razu przyszło zagrać z rywalem z najwyższej półki – Tatranem Presov.

Mistrz Słowacji i regularny uczestnik Ligi Mistrzów do Mielca przyjechał w bardzo silnym składzie, mając w swoich szeregach min. byłych zawodników Barcelony, czy też PSG. W porannym meczu, który rozpoczął się o 10:00 Stal wyszła jednak na parkiet bez kompleksów. Co prawda wynik spotkania otworzyli goście, lecz „Biało-Niebiescy” zdołali szybko wyrównać za sprawą Łukasza Janysta.

Kolejne minuty to koncert obijania słupków i poprzeczek w obu bramkach, z czym lepiej poradzili sobie Słowacy, którzy na przerwę schodzili prowadząc 8:14.

Drugie 30. minut w dalszym ciągu było polem doświadczalnym dla mieleckich trenerów, którzy cały czas testowali wiele rozwiązań taktycznych. Podopieczni Slavko Goluzy nie oddawali jednak inicjatywy, regularnie powiększając swoją przewagę. Mielczanie w końcówce meczu nie złożyli jednak broni i zdołali zniwelować stratę ostatecznie przegrywajać po meczu pełnym walki 22:26.

Reklama

Na uwagę bez wątpienia zasługuje postawa dwóch naszych wychowanków – Huberta Skucińskiego i Krystiana Witkowskiego. Ten pierwszy do bramki rywali trafił aż 6-krotnie, zaś drugi mimo młodego wieku odbijał wiele rzutów doświadczonych rywali.

Kolejnym pozytywem jest również postawa nowych zawodników, którzy oprócz debiutu, dorzucili również na swoje konto po kilka bramek.

I mecz: SPR Stal Mielec – Tatran Presov 22:26 (8:14)
SPR Stal: Wiśniewski, Lipka – Wilk 1, Janyst 2, Wypych, Skuciński 5, Rusin, Mochocki 2, Miedziński 1, Rutkowski 3, Pawłowski 2, Sarajlić 2, Grzegorek 2, Kowalczyk 2.

Tatran: Chupryna, Cvitković – Urban 3, Lapajne 2, Stranovsky 2, Hrstka 1, Vućko 5, Babić 2, Gatine 1, Tsarapkin, Cip 1, Kasal 2, Butorac 3, Krok 4.

Reklama

 

Drugi mecz zaplanowany został na godzinę 18:00 i niestety tym razem we znaki dały się mielczanom trudy porannego meczu oraz ciężkiego okresu przygotowawczego. Dodatkowo w składzie zabrakło z powodów zdrowotnych Krzysztofa Lipki i Jakuba Ćwięki oraz Piotra Krępy i Rafała Krupy przebywających na zgrupowaniu reprezentacji . Do składu wrócił jednak Rudolf Cuzić, którego zabrakło w pierwszym meczu również z powodu drobnego urazu.

Tym razem wynik spotkania otworzyli gospodarze, a dokładniej niezawodny tego dnia – Hubert Skuciński. W kolejnych minutach na niewiele pozwolili jednak mielczanom podopieczni Slavko Goluzy, którzy bardzo szybko objęli prowadzenie 5:2. Zdobywanie kolejnych bramek nie było dla Tatrana problemem, gdyż Słowacy bezlitośnie wykorzystywali każdy błąd „Biało-Niebieskich” wyprowadzając tym samym zabójcze kontry, przez które po 30. minutach na tablicy wyników widniał rezultat 9:21.

W przerwie każdy z zawodników zrobił sobie jednak „rachunek sumienia” co od razu poskutkowało o wiele lepszą postawą. W dalszym ciągu szansę gry dostawali wszyscy zawodnicy, którzy w drugiej części wykrzesali z siebie resztkę sił, a gra na parkiecie zdecydowanie się zaostrzyła, co poskutkowało kilkoma wykluczeniami. Było to tylko potwierdzeniem słów mieleckich trenerów, którzy przed spotkaniem powtarzali, że wynik będzie tutaj sprawą drugorzędną.
Ostatecznie Tatran pewnie zwyciężył 33:22, zapraszając tym samym w styczniu na rewanż, lecz tym razem w Preszowie.

II mecz: SPR Stal Mielec – Tatran Presov 22:33 (9:21)
SPR Stal: Wiśniewski, Witkowski – Wilk 4, Janyst 3, Wypych 3, Skuciński 2, Rusin, Mochocki 2, Miedziński, Kowalczyk 2, Pawłowski 1, Grzegorek 2, Sarajlić 1, Cuzić 2.

Tatran: Chupryna, Cvitković, Urban 3, Lapajne, Stranovsky 2, Hrstka 7, Vućko 6, Gatine 2, Tsarapkin, Cip 4, Kasal 5, Butorac 3, Krok 1.

Kolejny sparing zagramy już 3. sierpnia w Piotrkowie Trybunalskim z tamtejszym Piotrkowianinem.

Reklama
Tagi

Zobacz także

Sprawdź także

Zamknij
Back to top button
Zamknij
Zamknij