SliderSportWażne informacjeWiadomości

Przeklęta pierwsza połowa. SPR Stal Mielec wciąż czeka na przełamanie

Viva MOT

Początek roku zdecydowanie nie należy do Stali, która w pierwszej części sezonu zachwycała kibiców swoją grą.

Mielczanie w Kwidzynie walczyli więc nie tylko o punkty, ale i o przełamanie. To niestety nie nastąpiło, i to MMTS zwyciężył 38:32, tym samym rewanżując się za porażkę w Mielcu.

Wynik spotkania otworzył Damian Przytuła, lecz bardzo szybko odpowiedział Wiktor Kawka, a po kolejnej bramce gości to Stal prowadziła 2:1.

Niestety wraz z upływającymi minutami zaczęły wracać koszmary z poprzednich spotkań, czyli błędy własne, które bezwzględnie wykorzystywali gospodarze wyprowadzając szybkie kontrataki. To w głównej mierze za ich sprawą kwidzynianie na przerwę schodzili do szatni prowadząc 20:14.

W drugiej połowie oglądaliśmy już zupełnie inną Stal, która grała o wiele szybciej i była bardziej zdecydowana. „Uruchomione” zostały również skrzydła, lecz ambitna walka na niewiele się zdała i pomimo zredukowania części strat Stal w tym meczu nie była już wstanie walczyć o zwycięstwo i to podopieczni Macieja Mroczkowskiego zwyciężyli 38:32.

„Biało-Niebiescy” do Mielca nie wrócą, gdyż już w niedzielę rano wyruszą do Gdańska, gdzie w środę o 18:30 zmierzą się z tamtejszym Wybrzeżem. Mecz obejrzeć będzie można w Canal+Sport!

MMTS Kwidzyn – SPR Stal Mielec 38:32 (20:14)

MMTS: Dudek, Szczecina, Żurawski – Dymik, Kryński 7, Krieger 2, Peret 4, Nogowski 9, Guziewicz 1, Ossowski 6, Potoczny 1, Janikowski 1, Pilitowski 2, Przytuła 5.

SPR Stal: Wiśniewski, Lipka – Wilk 3, Krępa 6, Janyst 4, Skuciński 2, Mochocki 5, Kłoda, Sarajlić 3, Kawka 3, Chodara, Cuzić 3, Wojkowski 2, Krupa 1.



Zobacz Również

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close

Wykryto Adblocka

Wspieraj nas, wyłącz blokowanie reklam