Biznes i inwestycjeMiastoSliderWażne informacjeWiadomości

Przyłączenie do MPEC receptą na walkę z niską emisją? „Musi się to kalkulować ekonomicznie”

Reklama

Miasto chce walczyć z problemem niskiej emisji. Jednym ze sposobów na jej zmniejszenie ma być podpięcie mieszkańców domków jednorodzinnych do miejskiej sieci ciepłowniczej.

To, że niska emisja jest sporym problemem, w Mielcu wiemy od dawna. Mieszkańcy dowiedzieli się o tym chociażby podczas styczniowej konferencji zorganizowanej w Urzędzie Miejskim. Podczas jej trwania dr Jakub Nowak przedstawił wynik swoich badań poziomu niskiej emisji w Mielcu.

Wniosek był jednoznaczny: Oprócz uciążliwości związanej z zanieczyszczaniem powietrza przez przemysł, mieszkańcy sami szkodzą sobie i sąsiadom poprzez tzw. niską emisję, powodowaną spalaniem nie tylko najgorszej jakości paliw węglowych, ale z dużym prawdopodobieństwem także odpadów, co staje się w dosłownym tego słowa znaczeniu, palącym problem wymagającym podjęcia natychmiastowych energicznych przeciwdziałań.

Sposobem na walkę z niską emisją mogłoby być przyłączenie mieszkańców osiedli z niską zabudową do Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.

Reklama

Sporą przeszkodą takiego przedsięwzięcia są jednak koszty. Podczas sesji Rady Miasta mówił o tym przedstawiciel Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Mielcu, Wiesław Tyniec. – Węzeł dwu-funkcyjny, które zazwyczaj montujemy w domach jednorodzinnych, kosztuje ok. 9 tys. zł – stwierdził. – Zapłacić trzeba też za przyłącz i sieć ciepłowniczą. To nie jest tak, że my tego nie chcemy. Bo chcemy. Ale musi się to kalkulować ekonomicznie. Ludzie również muszą mieć świadomość kosztów takich inwestycji – podkreślił Tyniec.

Radni uważają jednak, że warto ponieść taki koszt. Co więcej sądzą, że mieszkańcy nie powinni w tym partycypować finansowo.- Stworzenie takiej możliwości byłoby dobrą prognozą dla poprawie powietrza. Wnioskuję więc, by panowie prezydent z prezesem MPEC znaleźli wspólny mianownik i włączyli się w finansowanie tego projektu – powiedział przewodniczący Rady Miasta Marian Kokoszka.

Póki co, to jednak tylko dyskusja. Na konkretne działania przyjdzie jeszcze poczekać.

Reklama
Reklama
Tagi

Zobacz także

Back to top button
Zamknij