PolecaneRozrywkaSport

Run and joy: Biegowe postanowienia noworoczne

Katarzyna Sumiec jest mielczanką i studiuje Dietetykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pasją do biegania zaraziła się już kilka lat temu, kiedy była jeszcze uczennicą Gimnazjum. W maju 2014 roku, wpadła na pomysł aby założyć bloga o bieganiu i zdrowym odżywianiu się.

W najnowszym wpisie na swoim BLOGU, Kasia postanowiła podzielić się z czytelnikami jej spostrzeżeniami na temat swoich noworocznych postanowień. Zapraszamy do lektury.

Długo zastanawiałam się, czy robić jakieś konkretne postanowienia noworoczne, czy nie. Bo z jednej strony: co takiego wielkiego w zachowaniu może spowodować zmiana daty? A z drugiej – warto mieć jakiś cel na nowy rok, coś do czego będzie się dążyć. Zbliża się też nowy wiosenny sezon startowy i myślę, że każdy biegacz ma już plany dotyczące zawodów i treningów lub przynajmniej zaczyna je układać w głowie. Wykupujemy pakiety, rezerwujemy noclegi i już tylko zostaje nam czekać i skrupulatnie trenować. W związku z tym ja też już kilka planów poczyniłam i chcę się dzisiaj nimi podzielić. Mówią, że jak się komuś powie o swoich postanowieniach, to istnieje większe prawdopodobieństwo, że się je spełni.

1. 19 marca pobiegnę w krakowskim Półmaratonie Marzanny. Mam sentyment do tego biegu, ponieważ był to mój pierwszy bieg uliczny i od 2012 roku tylko raz zrezygnowałam ze startu, bo wybrałam inny półmaraton. Już jestem zapisana, pakiet opłacony, więc odliczam dni :).

2. Chciałabym też poprawić czas na 10 km i jestem w trakcie poszukiwań jakiegoś fajnego biegu.

3. W tym roku chcę w końcu zrobić Weterana Runmageddonu, więc trzeba będzie pobiec Rekruta, Classica i Hardcore. Dlatego też od jakiegoś czasu kładę większy nacisk na ćwiczenia siłowe i ogólnorozwojowe (przydatne zwłaszcza gdy na zewnątrz szaleje smog i mróz).

4. Oprócz tego chciałabym pobiec w kilku biegach trailowych, zaczynając od Wisłok Trail. Nie mogę sobie wybaczyć mojej pomyłki z tamtego roku (zagapiłam się i zgubiłam trasę, nadrobiłam 1,5km), więc chcę spróbować swoich sił jeszcze raz, mam nadzieję, że z lepszym rezultatem. Na koniec lata zaplanowany mam udział w Gorlickim Biegu Górskim, tylko znów mam dylemat czy wybrać krótszą, czy dłuższą trasę.

5. Chcę w końcu zrobić szpagat. Rozciąganie się jest bardzo ważne, zwiększa elastyczność mięśni, a dobre rozciągnięcie pomaga w poprawnym wykonywaniu różnych ćwiczeń (np. wieloskoków, ćwiczeń na płotkach itp.). A do szpagatu jeszcze długa droga przede mną:



Tagi
Pokaż więcej

Zobacz Również

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź także

Zamknij
Zamknij

Wykryto Adblocka

Wspieraj nas, wyłącz blokowanie reklam