MultimediaSliderSportWażne informacje

SPR Stal Mielec postawiła się Azotom Puławy. Początek meczu zdecydował o wyniku [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Zły początek meczu miał ogromny wpływ na porażkę SPR Stali Mielec w meczu przeciwko Azotom Puławy. Gdyby wyłożyć z tego meczu początkowe 6 minut to mielczanie mogli powalczyć z przeciwnikiem nawet o zwycięstwo.

Kto będzie zdecydowanym faworytem piątkowego spotkania, żadnemu kibicowi szczypiorniaka w Polsce nie trzeba było uświadamiać. Azoty Puławy chciały koniecznie wykorzystać środową wpadkę Wisły Płock i zbliżyć się na trzy oczka do „Nafciarzy”.

Mielczanie wcale nie mieli zamiaru ułatwiać rywalowi zadania. Przed meczem trener Tomasz Sondej zapowiadał: „Zagramy na pełny budzik”. Szczypiorniści Stali chcieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i wyrwać cenne punkty Azotom.

Niestety początek spotkania ułożył się źle dla podopiecznych Tomasza Sondeja i Krzysztofa Lipki. Po sześciu minutach gry przegrywali już 0:5. Dopiero wtedy gospodarze przebudzili się i rozpoczęli pościg za uciekającymi Azotami. Sygnał do odrabiania strat dali skrzydłowi Paweł Wilk i Rafał Krupa. Ich akcje zakończyły się powodzeniem i dodały nieco wiatru w żagle przygaszonym początkiem spotkania mielczanom.

Do końca pierwszej połowy zawodnikom Stali udało się zniwelować straty do trzech trafień. Również drugie 30 minut rozpoczęli z przytupem jasno dając do zrozumienia przeciwnikom, że łatwo rezygnować nie zamierzają. W 44.minucie po kolejnym trafieniu Pawła Wilka strata gospodarzy do Puław wynosiła już tylko dwie bramki.

Wtedy jednak górę wzięło doświadczenie i zdecydowanie dłuższa ławka zespołu Azotów Puławy. Przyjezdni trafili trzy razy z rzędu i ponownie odskoczyli na bezpieczną odległość. To był decydujący moment meczu. Z gospodarzy wyraźnie uszło powietrze. Stać było ich jeszcze na zryw w samej końcówce spotkania, ale nie mógł on już zmienić losów spotkania.

Ostatecznie Azoty Puławy wygrały w Mielcu 33:29. – Staraliśmy się, walczyliśmy, ale ciężko gra się mecz z tak klasowym rywalem gdy zaczyna się od 0:5. Będziemy starać się i walczyć dalej. Liczymy na lepszy rezultat w środę w Gdańsku – podsumował po spotkaniu trener SPR Stali Tomasz Sondej.

SPR Stal Mielec – Azoty Puławy 29:33 (12:15)

Stal: Lipka, Wiśniewski, Łukawski, – Wilk 3, Krępa 5, Janyst 3, Rusin, Miedziński, Kłoda, Kubisztal, Kirilenko 4, Demtiew 9, Basiak, Krygowski, Krupa 5, Ćwięka.

Azoty: Boganow, Koszowy, – Petrovsky 5, Kuchczyński 1, Orzechowski, Łyżwa 1, Kubisztal 1, Skrabania 1, Przybylski 4, Grzelak, Masłowski 1, Kowalczyk 3, Krajewski 8, Jurecki, Prce 1, Sobol 7.

Widzów: 290 Sędziowali: Dębski i Rodacki (obaj Kielce)



Tagi
Pokaż więcej

Zobacz Również

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zamknij

Wykryto Adblocka

Wspieraj nas, wyłącz blokowanie reklam