MultimediaSliderSportWażne informacje

SPR Stal Mielec przegrała z Orlen Wisłą Płock. Teraz dwumiesięczna przerwa w rozgrywkach [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Reklama

W meczu 15.kolejki PGNiG Superligi SPR Stal Mielec musiała uznać wyższość Orlen Wisły Płock. Teraz liga na dwa miesiące zapada w zimowy sen.

Wisła to silny zespół z długą ławką i świetnym rozegraniem, bardzo dobrze prezentuje się w Lidze Mistrzów. My jednak gramy u siebie, a do tego przed kamerami telewizyjnymi, a to bardzo mobilizuje. Poza tym od jakiegoś czasu potwierdzamy, że mamy „czeczeński” charakter, który mam nadzieję i tym razem pomoże – mówił przed spotkaniem Tomasz Sondej, szkoleniowiec mieleckiej Stali. Jego drużynie w meczu z Wisłą z pewnością nie zabrakło charakteru i waleczności. Drużyna z Płocka to jednak, przynajmniej w tej chwili, zespół zdecydowanie poza zasięgiem mielczan.

spr-stal-wisla1

Kibice po brzegi wypełnili ciasną halę Gimnazjum nr 2 mając nadzieję, że „Czeczeńcy” po raz trzeci z rzędu sprawią niespodziankę i pokonają wyżej notowanego rywala. Próg o nazwie „Wisła Płock” okazał się jednak zbyt wysoki aby do niego doskoczyć. Płocczanie już po kilku minutach zbudowali sobie pięciobramkową przewagę, którą zaczęli mozolnie powiększać.
Stal starała się walczyła ale nie mogła przebić się przez bardzo szczelną obronę gości. Gospodarze rzadko kiedy dochodzili do czystych sytuacji strzeleckich, a gdy stawali przed szansą zdobycia bramki to swoją kapitalną dyspozycję potwierdzał Adam Morawski.

Reklama

Ten mecz z pewnością na długo zapamięta Tomasz Wiśniewski. Golkiper Stali, który do Mielca trafił na zasadzie wypożyczenia właśnie z Orlen Wisły Płock w końcówce pierwszej połowy zdobył dwa gole trafiając do pustej bramki rzutem przez całe boisko.

spr-stal-wisla2

W drugiej połowie obraz gry niewiele się zmienił. Trener Piotr Przybecki dał pograć zawodnikom, którzy we wtorkowym meczu z Vive Kielce zaliczyli jedynie epizody na parkiecie. Wejście rezerwowych w Wiśle nie poszło jednak w parze ze spadkiem jakości jej gry. Do tego nadal zabójczo skuteczny był Michał Daszek (MVP spotkania). Mielczanie mimo wszystko w drugich trzydziestu minutach zaprezentowali się lepiej zdobywając w tej części gry dwanaście bramek. W Stali z pewnością zabrakło skuteczności Michała Wypycha, który w poprzednich spotkaniach zdobył łącznie 14 bramek. Ostatecznie, spotkanie zakończyło się przekonującym zwycięstwem Wisły Płock 20:34.

spr-stal-wisla3

Reklama

Mamy dużo zawodników kontuzjowanych, no i te mecze wyjazdowe dały nam mocno w kość. Myślę jednak, że przerwa świąteczna pozwoli nam odpocząć i w lutym wystartujemy już w możliwie pełnym składzie – podsumował po spotkaniu Tomasz Sondej.

SPR Stal Mielec – Orlen Wisła Płock 20:34 (8:18)

SPR Stal Mielec: Lipka, Wiśniewski 2 – Wilk 3, Krępa 2, Janyst, Wypych 3, Rusin, Kłoda 1, Kubisztal, Kyrylenko 3, Dementev 2, Krygowski 2, Chodara 1, Krupa 1

Orlen Wisła Płock: Corrales, Morawski – Daszek 9, Ghionea 7, Mihić 5, Duarte 1, T. Gębala 4, Pusica 3, Tarabochia, Toledo, Żytnikow, M. Gębala 1, Kwiatkowski 2, Rocha 1, Piechowski 1

Reklama
Tagi

Zobacz także

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Korzystając z formularza, zgadzam się z regulaminem portalu i polityką prywatności

Sprawdź także

Zamknij
Back to top button
Zamknij