MiastoMultimediaSliderSportWażne informacje

Stal remisuje z Puszczą Niepołomice. Punkt zdobyty w ostatnich minutach [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Reklama

Stal Mielec zremisowała w zaległym meczu siódmej kolejki Nice 1 ligi z Puszczą Niepołomice. Gola dającego punkt gospodarzom zdobył w doliczonym czasie gry Mateusz Cholewiak.

Mielczanie od samego początku mieli problemy z dobrze ustawioną w defensywie Puszczą. Widać było, że oba zespoły mają skrojony plan na spotkanie, lecz założenia zawodników z Niepołomic zdecydowanie zaskoczyły graczy Smółki. Dość powiedzieć, że w pierwszej połowie gospodarze nie oddali ani jednego celnego strzału w kierunku bramki strzeżonej przez Marcina Staniszewskiego.

Na nieszczęście Stali, podopieczni Tomasza Tułacza nie ograniczali się jedynie do skuteczniej gry w defensywie. O ile w 14.minucie młody bramkarz dał sobie radę ze strzałem Ryndaka, to siedem minut później był już bezradny. Gola po składnej akcji Puszczy zdobył Marcin Orłowski.

Druga połowa zaczęła się lepiej dla gospodarzy. Przede wszystkim podopiecznym Smółki udało się oddać celny strzał. Uderzenie Piotra Marcińca do boku sparował Staniszewski. Dwie minuty później po centrze Banaszewskiego niezłą okazję miał Dominik Sadzawicki, lecz obrońcy Puszczy w porę wyjaśnili sytuację. Następnie gra nieco się uspokoiła. Stal wciąż była częściej przy piłce, operowała nią w pobliżu pola karnego gości, ale z tej optycznej przewagi nie wiele wynikało.

Reklama

Puszcza grała swoje, bardzo mądrze ustawiła się w obronie i „kradła” cenne sekundy przy każdej nadarzającej się okazji. 72 minucie celny strzał oddał Banaszewski ale piłce na drodze do bramki stanął bramkarz Staniszewski.

Dziesięć minut przed końcem podopieczni Tułacza mieli idealną okazję do „zabicia meczu”. W sytuacji sam na sam znalazła się Ryndak. Jego strzał fantastycznie obronił Majecki, a dobitkę Dawida Nowaka z pustej bramki wybił Krzysztof Kiercz.

Stal Zbigniewa Smółki udowodniła już nie raz, że zawsze gra do końca. Tak było i w przypadku tego meczu. W doliczonym czasie gry po wrzutce z rzutu wolnego, największym sprytem w polu karnym wykazał się Mateusz Cholewiak, który skierował piłkę do bramki. Stal momentalnie ruszyła do kolejnych ataków ale czasu na zdobycie zwycięskiej bramki już nie było. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1.

Reklama
Reklama
Tagi

Zobacz także

Sprawdź także

Zamknij
Back to top button
Zamknij