MiastoSliderSportWażne informacjeWiadomości

Takiej serii Stal Mielec nie miała od trzech lat. Czy uda się wyrównać wynik z 2015 roku?

Reklama

Siedem pierwszych kolejek, 19 punktów, jeden remis i sześć zwycięstw z rzędu – tak w drugoligowy sezon 2015/2016 weszli piłkarze Stali Mielec, wówczas podopieczni trenera Janusza Białka. 

Tak imponującej serii nie da się powtórzyć, od tak. To oczywiste i nie dziwi więc fakt, że od trzech lat do takiego wyniku nie udało się nawet zbliżyć. Aż do teraz, bo przed drużyną Artura Skowronka stoi szansa na wyrównanie tamtego rekordu.

Fantastyczna seria PGE Stali Mielec rozpoczęła się od 19 października i pamiętnej wygranej nad GKS-em Katowice 2:0. Potem było wyjazdowe zwycięstwo nad Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, a następnie trzy kolejne wygrane u siebie: ze Stomilem Olsztyn, Garbarnią Kraków i Wartą Poznań.

Szansa na szóstą wygraną z rzędu będzie jutrzejszy (28 listopada) mecz z Puszczą Niepołomice. Zadanie nie będzie łatwe, bo odkąd tę drużynę prowadzi Tomasz Tułacz, stała się ona prawdziwą zmorą mieleckiej jedenastki.

Reklama

– W historii nie przegrałem prowadząc zespół przeciw Stali Mielec. Jestem wychowankiem Stali Mielec i temu klubowi kibicuję, życzę awansu do ekstraklasy i ściskam kciuki, ale w meczach między nami zachowujemy profesjonalizm –mówi Tułacz.

Początek meczu w środę o godzinie 19. Bilety są dostępne do kupienia w kasach stadionu przy Solskiego 1.

Reklama
Tagi

Zobacz także

Sprawdź także

Zamknij
Back to top button
Zamknij