MiastoPolecaneWiadomości

Po raz trzeci mielecka Ekstremalna Droga Krzyżowa

Reklama

Dwa lata temu, gdy pierwszy raz organizowaliśmy w Mielcu Ekstremalną Drogę Krzyżową, byliśmy pełni obaw, czy ta piękna idea zostanie dobrze przyjęta przez wiernych Mielca i powiatu mieleckiego. Nie byliśmy pewni, czy taka forma wędrówki za Chrystusem, po śladach jego Męki, znajdzie akceptację i uznanie.

Rzeczywistość przerosła najśmielsze marzenia. Na jedyną wtedy trasę EDK z Mielca do Pilzna wyruszyło aż 400 osób. Deptaliśmy sobie po piętach w przenośni i w rzeczywistości.

Rok temu na 11 trasach prowadzących do sanktuariów naszej i sąsiednich diecezji maszerowało już 550 pielgrzymów.

W tym roku, 31 marca, po mszy świętej w kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy o godzinie 19.30, po raz trzeci wyruszymy z Mielca na trasy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Będą wśród pielgrzymów ludzie starzy i młodzi, kobiety i mężczyźni, może wasi znajomi, bracia, siostry czy rodzice. Może będziecie i wy.

Reklama

Ekstremalna Droga Krzyżowa w Polsce ma zaledwie 8 lat. Zaczynała skromnie. Jedna trasa, kilkudziesięciu „wariatów”, którzy w bardzo niepogodną noc maszerowali z Krakowa do Kalwarii, myśląc o tej Drodze, którą dwa tysiące lat wcześniej pokonywał Chrystus.

Drogę pokonuje się samemu. Tak jak pokonywał ją Chrystus. Mimo że byli ludzie w tle, gapie, przechodnie, szedł sam. I prawie całą drogę milczał. I tak jest z każdym pielgrzymem. Reguła Milczenia jest zalecana. Pomaga w głębszym przeżywaniu Misterium Drogi Krzyżowej. Pod koniec drogi, kiedy ból ciała jest dominujący, jest ona sama z siebie oczywista. Każdy uczestniczy w EDK dobrowolnie i na własną odpowiedzialność. Każdy sam się ubezpiecza i zabezpiecza, także na powrót do domu. Każdy jednak może być Dobrym Samarytaninem lub Szymonem z Cyreny dla Brata – Pielgrzyma, który prosi o pomoc.

Trzeba jednocześnie pamiętać, że EDK to nie jest tylko wydarzenie, coroczny event, na który wielu czeka. Traktujmy ją jako Drogę, która nie ma określonego czasu, ani nie została na zawsze naznaczona na mapie. Bez znaczenia jest, kiedy nią pójdziemy, z kimś czy samotnie, ile przejdziemy kilometrów i kiedy dotrzemy na miejsce. Droga, to nasze spotkanie z Bogiem, z Chrystusem, samotnym wśród ludzi.

W roku ubiegłym na 177 trasach w kilkudziesięciu miejscach w Polsce i na świecie uczestniczyło w niej ponad 25000 osób, o 14 000 więcej niż w roku 2015. Najdłuższa trasa sięgnęła 100 km (Rzeszów), a za najtrudniejszą uznawana jest trasa w Bielsku – Białej, gdzie uczestnicy musieli pokonać łącznie 2500 m przewyższeń.

Reklama

Duchowe przewodnictwo nad uczestnikami naszej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej sprawują dwaj księża, Marek Synowiec (Parafia pw. MBNP) i Tomasz Krawiec (Parafia pw. Ducha Świętego).

W tym roku, podkarpackimi drogami będziemy zmierzać do dziesięciu Sanktuariów naszej i sąsiednich diecezji. Do wyboru będzie 11 tras zwykłych, czyli mających ponad 40 km długości i 3 trasy długie, od pięćdziesięciu kilku do sześćdziesięciu kilku kilometrów długości, podczas których każdy ma czas spojrzeć na swoje życie, indywidualnie skonfrontować się z własnymi słabościami.

Przed podjęciem decyzji o udziale w EDK, należy pamiętać, że to duże wyzwanie dla organizmu, połączone z bólem i pokonywaniem słabości.

Ale będą wspólne treningi. O ich terminach poinformujemy później.

Gdy jednak przed podjęciem decyzji o zapisie i wyruszeniu będziecie pytać: czy warto tak się męczyć? – już z góry możemy wam odpowiedzieć: warto. Bardzo warto. Naprawdę. My spróbowaliśmy.

Zapraszamy więc. Bo „nie warto żyć normalnie, warto żyć ekstremalnie”.

Zapisów można dokonywać już od 1 marca od godz. 10:00 aż do 29.03 do 23:00 na oficjalnej stronie internetowej EDK: www.edk.org.pl/

wybierając z niej zakładkę „Wybierz trasy”, a następnie tę konkretną, mielecką trasę, po której chcesz iść z Chrystusem

Sztab EDK – Rejon Mielec

Reklama

Zobacz także

Back to top button