PolecaneSliderSportWażne informacjeWiadomości

W starciu dwukrotnych mistrzów Polski górą Stal Mielec. Zagrali z ŁKS-em po raz pierwszy od 22 lat

Reklama

W starciu dwukrotnych mistrzów Polski górą Stal Mielec. Nasi piłkarze byli lepsi i wygrali zdecydowanie zasłużenie. 

Po ponad 22 latach przerwy, znów doszło do starcia ligowych legend polskiej piłki, Stali Mielec i ŁKS-u Łódź. W meczu z wieloma podtekstami lepsi okazali się mielczanie, którzy po golach Łukasza Wrońskiego i Grzegorza Tomasiewicza wygrali 2:0.

Przed meczem więcej szans dawano gospodarzom – podopieczni Kazimierza Moskala plasowali się wyżej w tabeli, zajmowali piąte miejsce w tabeli, jednak zgromadzili na swym koncie tylko punkt więcej od dwunastej Stali.

Po raz kolejny okazało się jednak, że przedmeczowe spekulacje to jedno, a wydarzenia boiskowe to drugie. Stal Mielec wygrała mecz ŁKS-em, bo była zespołem lepszym, któremu wychodziło dużo więcej, niż przeciwnikowi.

Reklama

Pierwszy gol padł w 34. minucie spotkania. Ofensywny skrzydłowy, Łukasz Wroński otrzymał podanie z głębi pola, wyprzedził obrońców rywali i oddał zaskakujący strzał po ziemi na bliższy słupek.

Bramkarz ŁKS-u Łódź Michał Kolba mógł tylko bezradnie wyciągać piłkę z siatki.

W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Josip Soljić huknął jeszcze z dystansu w poprzeczkę i choć tym razem poszczęściło się łodzianom, już na początku drugiej odsłony goście rozstrzygnęli losy spotkania.

Akcja mielczan była szybka i składna, trudno jednak nie odnieść wrażenia, że łódzcy piłkarzy zachowali się względem rozgrywających piłkę rywali biernie, w efekcie pozwalając Grzegorzowi Tomasiewiczowi na podwyższenie prowadzenia.

Reklama

Stal Mielec wygrała 2:0 i zrehabilitowała się za ubiegłotygodniową porażkę z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Kolejny mecz mielczanie zagrają w poniedziałek. Ich przeciwnikiem będzie GKS Tychy.

ŁKS Łódź – Stal Mielec 0:2 (0:1)

Reklama

Zobacz także

Back to top button