KalendariumKulturaMiastoRegion

Wernisaż naszej nowej wystawy w piątek, 14 września, o godz. 18

Reklama

Zapraszamy na nową wystawę w Galerii ESCEK – zaprezentujemy obrazy Jana Kantego Pawluśkiewicza „Laikonyka krakowskiego ego, w boskiej komedii Dantego”.  Bezpośrednio po wernisażu zapraszamy do sali nr 1 na spotkanie autorskie połączone z projekcją filmu z pokazu malarstwa Jana Kantego Pawluśkiewicza na fasadzie Teatru Starego w Krakowie.

Jan Kanty Pawluśkiewicz to twórca wszechstronny: utalentowany malarz, kompozytor muzyki teatralnej, filmowej, autor monumentalnych dzieł oratoryjno-kantatowych, członek Europejskiej Akademii Filmowej. Twierdzi, że maluje od zawsze. To przez młodzieńcze upodobanie do rysunku wybrał się na wydział architektury Politechniki Krakowskiej, gdzie zajmował się m.in. malarstwem, grafiką i rzeźbą. Ale pisząc muzykę najczęściej posługiwał się rysunkiem. Po raz pierwszy swoje obrazy wystawił w 1999 r., w Piwnicy pod Baranami. Od tego czasu zaprezentował już wiele serii obrazów, rysunków i grafik. Kreuje w nich wyjątkowo fantazyjny i magiczny świat, zawierający szczególny ładunek emocjonalny, pełen baśniowości i radości. Ma na koncie ponad 60 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą. Maluje w nowatorskiej, wymyślonej przez siebie technice żel-art. Obecny cykl „Laikonyki”, to już 12 seria w jego malarskim dorobku. Z dużym poczuciem humoru nawiązuje tytułem wystawy „Laikonyka krakowskiego ego, w boskiej komedii Dantego” do poezji Dantego Alighieri, w której główny bohater przemierza ścieżki piekła, czyśćca i zbawiennego raju. „Boska komedia” jest na tyle ważna w twórczości autora, że parę lat temu stała się inspiracją do napisania koncertu oratoryjnego pt.: „Weneckie Opowieści o Piekle i Raju”.

Jan Kanty Pawluśkiewicz maluje hinduskimi żelami rysunkowymi, będącymi technologiczną nowinką wśród malarskich materiałów. Żel mnie fascynuje, wyznaje Jan Kanty Pawluśkiewicz, korzystam z fajerwerków żelu. On się błyszczy, przeskakuje, rozlewa; stwarza wrażenie trójwymiarowości. To rodzaj nadrealistycznych kreacji przeżyć, snów, nadziei, obaw. To świat prawdziwy, ale wizja rozmyta w nierealny sen. Żel-Art to połączenie współczesnej ekstrawagancji z konwulsywną klasyką.

Najnowszy cykl „Laikonyki” jest najbardziej trafnym odzwierciedleniem powyższego stwierdzenia.

Reklama

Ekspozycja wystawy w Samorządowym Centrum Kultury w Mielcu przygotowana została we współpracy z Agencją Zegart.

Reklama
Tagi

Zobacz także

Back to top button
Zamknij