KulturaMiasto

Wystawa malarki Kingi Kolouszek w galerii ESCEK

,,Brzmienie wewnętrzne – Quantum – obrazy nowej epoki” to tytuł nowej wystawy w Galerii ESCEK Domu Kultury SCK. Zapraszamy na wernisaż wystawy i na spotkanie z autorką obrazów, malarką Kingą Kolouszek 7 lipca o godz. 19 do Galerii ESCEK Domu Kultury SCK.

Zapraszamy na wernisaż i do obejrzenia wystawy, którą będzie można obejrzeć do 30 lipca w naszej Galerii.

Kinga Kolouszek ur. 1973 w Kolbuszowej, absolwentka Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie. Dyplom uzyskała w pracowni projektowania graficznego w 1998 roku pod kierunkiem prof. Juliana Pałki i prof. Mieczysława Wasilewskiego poszerzony o aneks z malarstwa. W 2002 roku związała się z grupą Emocjonalistów pod kierunkiem Lubomira Tomaszewskiego, z którą brała udział w wielu wystawach w USA i w Europie. W międzyczasie uczyła też w szkołach nowojorskich, brała udział w plenerach malarskich i prowadziła warsztaty artystyczne. Prace artystki znajdują się kolekcjach prywatnych w kraju i zagranicą. Jej fascynację kolorem w pełni oddaje seria obrazów abstrakcyjnych inspirowanych fizyką kwantową. W tym roku odbędzie się wystawa prac malarskich Kingi Kolouszek zatytułowana ’’Quantum’’. Będzie ona towarzyszyć międzynarodowej konferencji fizyków kwantowych na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie.

Tak o malarstwie Kingi Koluszek piszą krytycy sztuki:

,,Kinga Kolouszek przedstawia nam malarstwo pełne życia i energii. Ten rodzaj malarstwa pozwala na znaczną ilość eksperymentów w każdej z prac. Ponadto pozwala ono na oddziaływanie na widza olbrzymią ilością doznań. Ciekawe malarstwo.”

Lubomir Tomaszewski

rzeźbiarz, projektant porcelany Ćmielów, profesor emeritus projektowania przemysłowego na Uniwersytecie Bridgeport w USA,  twórca Emocjonalizmu

* * *

,,Już pobieżny przegląd twórczości Kingi Kolouszek ukazuje artystkę o niespokojnej naturze, otwartą na wielość technik i środków wyrazu, skłonną raczej do eksperymentowania, niż powielania sprawdzonych motywów. (…) Ową energię, zmagazynowaną w twórczości Kingi Kolouszek, w pełni wyraża dopiero ostatni cykl akryli, zatytułowany „Quantum”. Artystka, sięga w nim po doświadczenia taszyzmu i pokrewnych mu nurtów w malarstwie lat 50-tych, nie po to jednak, by tworzyć czystą abstrakcję, będącą wyrazem nieuświadomionych treści psychiki, lecz by kontemplować rzeczywistość na poziomie molekularnym. „Quantum” to zejście do świata mikroskopowego, próba opisania natury rzeczy poprzez najmniejsze jej składniki – atomy i cząstki elementarne. Oglądając te prace, widz może podziwiać ich dynamizm i walory kolorystyczne, ale powinien również mieć świadomość, że są one wynikiem namysłu nad strukturą otaczającego nas świata, nad tymi jej aspektami, które pozostają poza zasięgiem naszej ograniczonej percepcji. Kinga Kolouszek, odkrywając dla siebie nową formułę twórczą, nie tylko bada swoje możliwości jako artysty, nie tylko poszukuje sposobów wypowiadania się, ale również kontempluje harmonijny ruch leżący u podstaw naszej egzystencji. Jest to więc zarówno eksperyment na materii malarskiej, jak i artystyczna próba interpretacji tego co w nas i wokół nas.”    

Paweł Jagiełło

historyk sztuki

* * *

(…) ‚,,Efektem tej drogi stały się obrazy zdecydowanie abstrakcyjne – i wówczas zrozumiałem ich znaczenie oraz zawartą w nich ekspresję. Dostrzegłem tę samą uważność i troskę o detal, przemyślaną choć ukrytą za pozorem chaosu kompozycję. W tych obrazach zawarta jest miłość do malarstwa, do koloru, do gestu malarskiego. Są one dyskretne i monumentalne jednocześnie. To dziwne zestawienie, które jest fascynujące, bowiem przemawia w sposób tak nietypowy i tak osobisty jak pierwsze płótna artystki. Obserwując malarstwo Kingi Kolouszek na przestrzeni lat przekonałem się, iż może się zmienić forma i zewnętrzny wygląd dzieł, ale duchowa tożsamość człowieka i artysty się nie zmienia – o ile tylko jest on wierny rzeczywistym wartościom, które otrzymał w darze od Stwórcy.”

Jacek Andrzej Rossakiewicz

malarz i teoretyk sztuki

* * *

,,W obrazach Kingi Kolouszek wydaje się, że widać ową strukturę wewnętrzną fali (na co zresztą wskazuje tytuł serii obrazów). Fala elektromagnetyczna/ światło widzialne, w jakiś sposób utraciło swój jedyny walor wykorzystywany dotychczas – barwę, a stało się strumieniem barwnych plam/cząstek energii. Kompozycja obrazów też może być postrzegana z punku widzenia fizyki i fizyka – czasami jest momentem zatrzymanym w kadrze, a czasami przepływem, strumieniem rozchodzących się w przestrzeni kwantów światła.”

Dr hab. Bożena Jasińska, prof. nadzw. UMCS

Instytut Fizyki Uniwersytet Marii Curie Skłodowskiej



Tagi
Pokaż więcej

Zobacz Również

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zamknij

Wykryto Adblocka

Wspieraj nas, wyłącz blokowanie reklam