Sport

Zawodnicy i zawodniczki LKS Stal Mielec bardzo dobrze zaprezentowali się na Halowych Mistrzostw Polski Juniorów

Reklama

Bardzo dobrze zaprezentowali się zawodnicy Lekkoatletycznego Klubu Sportowego Stal Mielec podczas Halowych Mistrzostw Polski Juniorów i Juniorów Młodszych, które odbyły się 11-13 lutego 2017r. w Arenie Toruń.

Jako pierwsza rywalizację rozpoczęła Alicja Struzik. Podopieczna Tomasza Torby start w halowych mistrzostwach może zaliczyć do bardzo udanych. W eliminacjach biegu na 60m uzyskała czas 7.95 (dotychczasowy rekord 8.05) i awansowała do ścisłego finału. W finale dystans 60m pokonała w czasie 7.96, zajmując ostatecznie ósmą lokatę.

Na koniec porannej sesji pierwszego dnia Paweł Dulik pobiegł na 2000m. W stawce 30 zawodników zajął 9 miejsce, ustanawiając swój nowy rekord życiowy – 5:55.33.

Reklama

Sesja popołudniowa zarezerwowana była dla juniorów starszych (do 20 lat). Kinga Widlińska wystartowała w eliminacjach na 800m i po bardzo dobrym biegu z szóstym czasem 2:18.54 awansowała do finału A.

W drugim dniu zmagań Adrianna Jabłońska w biegu na 2000m zajęła 10 lokatę, poprawiając swój rekord życiowy na 7:02.34, a Kinga Widlińska w finale na 800m zajęła wysokie piąte miejsce z czasem 2:19.10. Obydwie trenują pod okiem Stanisława Zioło.
Niestety nie udało się Piotrkowi Stafiej awansować do ścisłego finału trójskoku U20. Swój start śmiało może zaliczyć do nieudanych. W jedynym mierzonym skoku Piotrek uzyskał dobry wynik – 13.24, ale niewystarczający na finał i ostatecznie rywalizację zakończył na 9 miejscu.

Ostatni dzień halowych mistrzostw przyniósł wreszcie upragnione medale dla mieleckiego klubu. Julia Mądra z czasem 14:37.61 zdobyła drugie miejsce w chodzie na 3000m. Niecałe dziesięć sekund później na mecie zameldowała się Wiktoria Raś zgarniając brązowy medal. Obydwie zawodniczki poprawiły swoje rekordy życiowe. Trenerem medalistek jest Marzena Kulig. Rywalizacji w chodzie na 5000m juniorów starszych nie ukończył Maksymilian Kulig, który został zdyskwalifikowany.

Reklama

Pechowo zakończył się konkurs trójskoku dla Gabrieli Torby. Faworytka do medalu podczas trzeciej próby uległa poważnej kontuzji i nie była w stanie dokończyć rywalizacji. Odległość z pierwszej próby 11.20 pozwoliła na zajęcie bardzo dobrego, piątego miejsca.

Reklama
Tagi

Zobacz także

Back to top button
Zamknij