Dziś imieniny obchodzą: Aleksander, Aleks, Grzegorz Dziś jest: poniedziałek 24.04.2017,
Gmina Mielec
Tuszów 2017

SPR Stal Mielec chce sprawić niespodziankę w meczu przeciwko Azotom Puławy [ZOBACZ WIDEO]

„Niespodzianki to ich specjalność” – tak mówi się w obecnym sezonie PGNiG Superligi o zawodnikach SPR-u Stali Mielec. Mielczanie mimo plagi kontuzji i mocno okrojonego składu, cały czas zaskakują i wciąż są w grze o awans do play-offów. Okazją do przybliżenia się do tego celu będzie piątkowe starcie z Azotami Puławy, bowiem jego stawką będą cenne trzy punkty.

W tym sezonie obie ekipy już trzykrotnie spotykały się na parkiecie. Za pierwszym razem w Puławach w ramach przedsezonowego sparingu, gdzie gospodarze po zabójczej końcówce wygrali 27:20. Kolejne starcie również odbyło się w hali przy Alei Partyzantów, lecz tym razem stawką były ligowe punkty. Po wyrównanych 50. minutach znów zadecydowała końcówka, którą niestety ponownie lepiej rozegrali podopieczni Marcina Kurowskiego.

Bezdyskusyjnie jednak najbardziej wyrównane widowisko kibice mogli zobaczyć, kiedy to Azoty i Stal spotkały się po raz trzeci, tym razem w Mielcu podczas przerwy reprezentacyjnej. Mimo charakteru sparingowego emocji nie brakowało od samego początku, aczkolwiek znów wygrali Brązowi Medaliści Mistrzostw Polski, lecz minimalnie – 33:32.

Oba zespoły uplasowane są w grupie pomarańczowej, w związku z czym walka toczyć się będzie o 3. pkt. Obecnie Azoty zadomowiły się w tymże zestawieniu na drugiej pozycji tuż za Orlen Wisłą Płock, Stal zaś okupuje piątą lokatę, lecz cały czas musi oglądać się za siebie, gdyż tuż za jej plecami czai się Zagłębie Lubin z trzema „oczkami” straty.

Faworytem piątkowego meczu bez wątpienia są puławianie dla których Stal to jednak bardzo niewygodny rywal, o czym mieliśmy się okazje już przekonać wielokrotnie. Mimo ciągłego braku Michała Wypycha, Wiktora Kawki, Grzegorza Barnasia i od niedawna Michała Chodary możemy być jednak pewni, że walki nie zabraknie, a „Czeczeńcy” ponownie zrobią wszystko, aby sprawić kolejną niespodziankę, co już udawało się zrealizować i nie mamy nic przeciwko, aby stało się tak ponownie.

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone. *

*