MiastoSliderWażne informacjeWiadomości

Będą kary za „Kronobyl”? Policja prowadzi dochodzenie

Reklama

Nie wszystkim spodobała się akcji z zaklejeniem tablic na drogach wlotowych do Mielca. Kierowcy zamiast do Mielca wjeżdżali do „Kronobyla”. Ktoś w tej sprawie powiadomił organy ścigania.

Przypomnijmy, w nocy z 24 na 25 stycznia na tablicach przy wjeździe do Mielca pojawiły się naklejki z napisem „Kronobyl”. Wielu mieszkańców Mielca spodobał się ten pomysł, czego dawali głośny wyraz za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Jak się jednak okazało, popularność w mediach społecznościowych to jedno, a Kodeks wykroczeń to drugie. Ten w takim przypadku jest bardzo precyzyjny.

Art. 85
§ 1. Kto samowolnie ustawia, niszczy, uszkadza, usuwa, włącza lub wyłącza znak, sygnał, urządzenie ostrzegawcze lub zabezpieczające albo zmienia ich położenie, zasłania je lub czyni niewidocznymi, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Reklama

Policja otrzymała zawiadomienie w tej sprawie. W tej chwili trwa analiza, czy działanie organizatorów w/w akcji, było naruszeniem prawa.

Reklama

Zobacz także

3 komentarzy

  1. panowie „redaktorzy” do szkoły. W sprawie o wykroczenie nie prowadzi się dochodzenia.

  2. Brak slów! Za zaklejanie tablic będą zajebiste kary bo to zwykli ludzie i ich łatwo znaleźć, a dochodzenie na skalę światową. Brawo dla policji ścigają bandytów normalnie odznaki im dać! Ale jak jawnie trują całe miasto to jest cacy! chociaż są na miejscu i każdy wie to są nie do ruszenia! Ludzie ogarnijcie się!

  3. Skoro z tego interesu mają tyle kasy to szkoda im pare groszy zainwestować w jakieś filtry?? mogliby pójść po rozum do głowy, przecież oni też trują samych siebie

Back to top button