MiastoMultimediaPolecanePowiat i gminaSliderWażne informacjeWiadomości

W Rzędzianowicach odkopano fragmenty amerykańskiego bombowca [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Viva MOT

Niezwykłego odkrycia dokonali pasjonaci z sekcji historycznej Aeroklubu Mieleckiego. W Rzędzianowicach odkopali fragmenty amerykańskiego bombowca B-17.

Na ślad fragmentów samolotu natrafiono przez przypadek. Jeden z nich odkopano podczas prac rolniczych. Powiadomiono sekcję historyczną Aeroklubu Mieleckiego, który w regionie znany jest z odnajdywania i wydobywania spod ziemi podobnych przedmiotów. Tak było przed rokiem, gdy nieopodal Radomyśla Wielkiego odnaleziono fragmenty niemieckiego messerschmitta. – Staramy się udokumentować wszystkie miejsca, które świadczą o jakiejkolwiek historii lotniczej. Nasza sekcja historyczna Aeroklubu Mieleckiego zajmuje się od dłuższego czasu poszukiwaniem i identyfikacją miejsc zestrzeleń, upadków i katastrof lotniczych – mówi Mariusz Mazur z sekcji historycznej Aeroklubu Mieleckiego.

Historia amerykańskiego bombowca, który rozbił się w Rzędzianowicach jest bardzo ciekawa. 26 grudnia 1944 roku samolot wyleciał z bazy na terenie Włoch z zadaniem zbombardowania fabryki benzyny syntetycznej mieszczącej się w okolicach Kędzierzyna-Koźla. Tam został trafiony przez niemieckie myśliwce lub baterie obrony naziemnej. Piloci uszkodzonym samolotem postanowili przedrzeć się do wschodniej Polski gdzie stacjonowały wojska radzieckie. Amerykanie prawdopodobnie chcieli wylądować na pasie mieleckiego lotniska. Ten plan się nie udał ponieważ tuż przed próbą lądowania wdali się w potyczkę z niemieckim myśliwcem. B-17 został zastrzelony i spadł na pole w Rzędzianowicach. Pilotom na szczęście udało się wyskoczyć na spadochronach.

Wykopaliska rozpoczęto rankiem 7 października. Samolot był rozczłonkowany na wiele niewielkich fragmentów, które można było wziąć do ręki, jak również kilka całkiem sporych jak piasta śmigła i dwa pokaźne silniki. – Z ziemi wydobyliśmy również fragment skrzydła i część poszycia lewej części samolotu – powiedziała Paulina Gorazd –Dziuban archeolog prowadzący wykopaliska.

Na miejsce prac przyjechał Wójt Gminy Mielec Józef Piątek. Włodarz był pod wrażeniem pasji, jaką kilkanaście osób włożyło w wykopaliska. Gmina nie może zaangażować się bezpośrednio w tego typu przedsięwzięcia. Wójt wykazał jednak najdalej posuniętą życzliwość. Wśród osób zaangażowanych w prace byli także strażacy z miejscowej jednostki OSP. – Jestem im niezwykle wdzięczny i chciałbym z tego miejsca bardzo za to im podziękować – powiedział Józef Piątek. Dodał również, że być może na terenie gminy są jeszcze inne miejsca, gdzie ziemia kryje podobne tajemnice. – Dostajemy takie informacje od mieszkańców – przyznał.

Prace wykopaliskowe zakończyły się późnym popołudniem. Znalezione fragmenty bombowca zostaną przeniesione do siedziby Aeroklubu Mieleckiego.



Tagi
Pokaż więcej

Zobacz Również

Redakcja serwisu CzyliWiesz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach użytkowników.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Jednocześnie informujemy, że komentarze wulgarne oraz wyrażające groźby będą usuwane.
Ładowanie komentarzy Facebooka ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zamknij

Wykryto Adblocka

Wspieraj nas, wyłącz blokowanie reklam